Strona główna Artykuły erotyczne Dlaczego rozstania zadają nam tyle bólu?

Dlaczego rozstania zadają nam tyle bólu?

838

Rozstania nie są czymś, co ludzie mają ochotę przechodzić, jednakże są nieuniknione, ponieważ wszystko co się kiedyś zaczęło – musi się również skończyć. Jednakże to nie jest jedyny powód, dla którego rozstania zadają nam tyle bólu, a więc co jest jeszcze na rzeczy?

Dlaczego rozstania zadają nam tyle bólu?

Czas – wspomnienia

Za niedługo po rozstaniu wrócą do nas wspomnienia, jak chodziliśmy ze swoim ,,ex” przez pół roku (to oczywiście przykład). Oczywiście niektórzy po rozstaniach potrafią wrócić do randkowania w bardzo krótkim okresie, jeszcze inni potrafią przez resztę swojego życia nie wrócić do tego, ponieważ nie potrafią zapomnieć o swoim byłym partnerze. Przez ten czas, kiedy ze ,,sobą” jesteśmy, musimy pamiętać o tym, aby nie popaść w depresję, oraz żeby najlepiej powiedzieć sobie ,,nie” i zrobić coś ze sobą. Wyjście do kina, wyjście na siłownię, ćwiczenia fizyczne, to powinno odwrócić naszą uwagę od rozstania, a jednocześnie dać nam trochę pozytywnej energii na przetrwanie następnego dnia.

Pięć stopni żałoby – czyli dlaczego ból po związku ciągnie się tak długo

– Zaprzeczenie – W tym etapie, tak naprawdę nie wierzymy w to co się stało – zaprzeczamy sami sobie, bo ,,przecież to żart, jutro zadzwoni i będzie wszystko tak jak dawniej” – niestety, ale nie będzie. (przynajmniej w większości wypadków).

– Gniew –  Kolejny etap ,,walki ze sobą” po rozstaniu. Obwinianie partnera ,,bo on/a zrobił/a to, tamto źle” już niestety nam nie pomoże. Niekiedy następują nawroty do poprzednich etapów, ale to tylko od nas zależy, ile to stadium potrwa.

– Negocjacje – z samym sobą to kolejny, bardzo bolesny etap po rozstaniu. Nasz wewnętrzny głos mówi nam – ,,a może jednak wróci?”, niestety jednak ten moment prawdopodobnie nigdy nie nadejdzie. Im szybciej będziemy w stanie to zrozumieć, tym lepiej ,,leczenie” pójdzie dla nas.

– Depresja – To chyba najdłuższy, i najgorszy okres życia każdego człowieka. Tęsknota, depresja, obwinianie samego siebie – ciężko się od tego opędzić, nawet w ramionach nowego partnera.

– Akceptacja – jak sama nazwa mówi – akceptacja faktu, że nasz związek dobiegł końca, i możemy zacząć powoli szukać kogoś nowego.